Rozmowa kwalifikacyjna jest dla wielu kandydatów najbardziej stresującym etapem poszukiwania pracy. Trudno się temu dziwić. W ciągu kilkudziesięciu minut trzeba opowiedzieć o swoim doświadczeniu, pokazać kompetencje, odpowiednio zareagować na pytania rekrutera i jednocześnie ocenić, czy dana firma rzeczywiście jest miejscem, w którym chcielibyśmy pracować. Dobre przygotowanie nie oznacza jednak nauczenia się gotowych odpowiedzi na pamięć. Chodzi raczej o zebranie informacji i uporządkowanie własnych doświadczeń w taki sposób, aby podczas spotkania mówić swobodnie i konkretnie.
Zacznij od ponownego przeczytania ogłoszenia
Jednym z najczęściej popełnianych błędów jest aplikowanie na dużą liczbę ofert, a następnie pojawienie się na rozmowie bez dokładnej znajomości konkretnego ogłoszenia. Tymczasem to właśnie jego treść podpowiada, czego firma będzie szukała u kandydatów.
Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na zakres obowiązków, wymagane kompetencje oraz doświadczenie. Jeżeli w ogłoszeniu kilka razy pojawia się informacja o samodzielnym prowadzeniu projektów, można się spodziewać pytań o organizację pracy, odpowiedzialność i wcześniejsze sytuacje, w których kandydat podejmował decyzje bez stałego nadzoru przełożonego.
Nie chodzi o dopasowywanie odpowiedzi na siłę. Znacznie lepiej przypomnieć sobie prawdziwe sytuacje z wcześniejszej pracy, które pokazują posiadanie poszukiwanych umiejętności.
Dowiedz się czegoś o firmie
Przed rozmową dobrze poświęcić kilkanaście minut na poznanie organizacji. Podstawowe informacje można znaleźć na jej stronie internetowej, w zakładce dotyczącej działalności, produktów, usług czy zespołu. Przydatne mogą być również profile firmowe w mediach społecznościowych.
Kandydat nie musi znać historii przedsiębiorstwa od dnia jego założenia. Powinien jednak wiedzieć, czym firma się zajmuje i dlaczego interesuje go właśnie ta oferta. Odpowiedź w rodzaju „wysłałem CV do wielu firm i akurat państwo zadzwonili” raczej nie świadczy o dużym zainteresowaniu stanowiskiem.
Przygotuj przykłady ze swojego doświadczenia
Rekruterzy często pytają o konkretne sytuacje: trudnego klienta, konflikt w zespole, projekt zakończony sukcesem, popełniony błąd czy konieczność działania pod presją czasu.
Zamiast odpowiadać ogólnikami, lepiej opowiedzieć krótką historię. Można wyjaśnić, na czym polegał problem, jakie działania zostały podjęte i jaki był rezultat. Takie odpowiedzi są bardziej wiarygodne niż deklaracje w rodzaju „świetnie radzę sobie ze stresem”.
Warto wcześniej przypomnieć sobie kilka różnych sytuacji zawodowych. Dzięki temu podczas spotkania łatwiej będzie znaleźć właściwy przykład.
Pytanie o wynagrodzenie nie powinno zaskakiwać
Temat oczekiwań finansowych pojawia się bardzo często. Dlatego warto wcześniej ustalić kwotę, poniżej której przyjęcie nowej pracy nie będzie opłacalne.
Dobrze też sprawdzić orientacyjne wynagrodzenia na podobnych stanowiskach. Należy przy tym pamiętać, że wysokość pensji zależy między innymi od miasta, branży, doświadczenia, wielkości firmy i zakresu odpowiedzialności.
Jeżeli kandydat podaje przedział wynagrodzenia, powinien być gotowy zaakceptować również jego dolną granicę. Z tego względu przypadkowe zawyżanie lub zaniżanie widełek nie jest najlepszą strategią.
Rozmowa kwalifikacyjna działa w dwie strony
Spotkanie rekrutacyjne służy nie tylko ocenie kandydata. To również okazja do sprawdzenia przyszłego pracodawcy. Warto zapytać, jak wygląda typowy dzień pracy, z kim będzie się współpracowało, jakie są najważniejsze zadania w pierwszych miesiącach oraz w jaki sposób firma ocenia wyniki.
Można również dopytać o przyczynę prowadzenia rekrutacji. Inaczej wygląda sytuacja, gdy przedsiębiorstwo tworzy nowy zespół, a inaczej wtedy, gdy to samo stanowisko jest obsadzane ponownie co kilka miesięcy.
Nie trzeba być idealnym kandydatem
Wiele osób rezygnuje z aplikowania, ponieważ nie spełnia wszystkich wymagań wymienionych w ofercie. Tymczasem ogłoszenia często opisują profil idealnego kandydata, którego znalezienie w praktyce może być bardzo trudne.
Jeżeli większość kluczowych kompetencji odpowiada naszemu doświadczeniu, warto spróbować. Brak znajomości jednego programu czy konkretnej procedury może być znacznie mniejszym problemem niż brak samodzielności, odpowiedzialności lub gotowości do uczenia się.
Dobrze przeprowadzona rozmowa kwalifikacyjna nie polega więc na stworzeniu perfekcyjnego wizerunku. Znacznie ważniejsze jest rzeczowe przedstawienie swojego doświadczenia i pokazanie, że rozumiemy stanowisko, o które się ubiegamy.