Dlaczego lekarze nie chcą korzystać z nowych aplikacji medycznych?

Dlaczego lekarze nie chcą korzystać z nowych aplikacji medycznych?

76% lekarzy w Polsce utrzymuje kontakt z pacjentami poza wizytą przez prywatny SMS, WhatsApp czy e-mail – bo system, który dostali od pracodawcy, im na to nie pozwala. To najlepszy dowód na to, że problemem nie jest niechęć do technologii, tylko aplikacje medyczne, które nie nadążają za realną pracą lekarza.

76% lekarzy w Polsce utrzymuje kontakt z pacjentami poza wizytą przez prywatny SMS, WhatsApp czy e-mail – bo system, który dostali od pracodawcy, im na to nie pozwala. To najlepszy dowód na to, że problemem nie jest niechęć do technologii, tylko aplikacje medyczne, które nie nadążają za realną pracą lekarza.

Kliknięcia, które kosztują więcej niż czas

Podczas jednego dyżuru na SOR lekarz wykonuje nawet 4000 kliknięć w systemie EHR, a znany przypadek pokazał, że proste zlecenie leku może wymagać ich aż 62 (dane American Medical Association). Dokumentacja pochłania średnio 4,5 godziny dziennie i odpowiada za ok. 35% czasu pracy w warunkach ambulatoryjnych – czyli więcej niż sam kontakt z pacjentem. Aplikacje medyczne projektowane bez uwzględnienia tej presji czasowej z góry skazane są na odrzucenie.

Zły UX systemu to realna przyczyna wypalenia

Według danych KLAS Arch Collaborative ok. ⅓ lekarzy zgłasza wypalenie zawodowe, a ponad połowa z nich wprost łączy je z jakością systemu EHR. To pokazuje, że aplikacje medyczne o słabym UX nie są tylko niewygodne – realnie wpływają na retencję kadry medycznej, którą placówki i tak z trudem utrzymują.

Pacjenci porzucają aplikacje szybciej, niż zdążą z nich skorzystać

Problem nie dotyczy tylko narzędzi dla lekarzy. Aż 70% aplikacji zdrowotnych dla pacjentów jest porzucanych w ciągu pierwszych 100 dni od instalacji, a co czwarty użytkownik rezygnuje już po jednym uruchomieniu (dane JMIR). Bez przemyślanego onboardingu nawet najlepsza funkcjonalność nie ma szans się obronić.

Zły interfejs to też ryzyko regulacyjne

W branży medtech stawka jest wyższa niż gdziekolwiek indziej: ponad połowa wycofań sprzętu medycznego z powodu wad projektowych wynika z interfejsu użytkownika, nie z elektroniki czy mechaniki (dane AAMI). To dlatego regulatorzy wymagają dziś human factors engineering (IEC 62366) już na etapie certyfikacji – dobrze zaprojektowane aplikacje medyczne to nie estetyka, tylko zgodność i bezpieczeństwo.

Więcej o tym, jak projektować aplikacje medyczne, z których lekarze faktycznie chcą korzystać, przeczytasz tutaj: Zima – usługi dla produktów medycznych.

 

Aplikacje medyczne nie przegrywają dlatego, że lekarze boją się technologii – przegrywają, gdy ktoś zapomina o presji czasu, ryzyku błędu i realnych nawykach użytkowników. Dobrze zaprojektowana aplikacja medyczna wchodzi do gabinetu niezauważona, bo po prostu ułatwia pracę zamiast ją komplikować.