Zakupy internetowe stały się tak zwyczajne, że część produktów kupujemy bez zastanowienia, czy w ogóle warto zobaczyć je wcześniej na żywo. Kilka kliknięć, płatność i następnego dnia paczka może czekać pod drzwiami albo w automacie paczkowym. Mimo to sklepy stacjonarne wcale nie straciły sensu. Są rzeczy, które nadal znacznie łatwiej ocenić, dotykając ich, przymierzając albo porównując bezpośrednio kilka modeli.
Nie istnieje jedna odpowiedź na pytanie, gdzie kupuje się lepiej. Wszystko zależy od produktu, ceny i tego, jak dobrze wiemy, czego szukamy.
Internet wygrywa wyborem
W sklepie stacjonarnym powierzchnia jest ograniczona. Sprzedawca może pokazać tylko część dostępnych modeli, rozmiarów i kolorów.
W internecie oferta potrafi być wielokrotnie większa. Jeśli szukamy konkretnego rozmiaru butów, nietypowego koloru urządzenia albo produktu określonej marki, znalezienie go online jest zazwyczaj znacznie prostsze.
Możemy również porównać kilka sklepów bez jeżdżenia po całym mieście.
To szczególnie wygodne przy produktach, których parametry można stosunkowo łatwo ocenić na podstawie specyfikacji.
Cena jest łatwiejsza do porównania online
W sklepie stacjonarnym widzimy cenę jednego sprzedawcy. W internecie w kilka minut można sprawdzić, ile ten sam produkt kosztuje w innych miejscach.
Nie oznacza to, że najtańsza oferta zawsze jest najlepsza. Trzeba uwzględnić koszt dostawy, wiarygodność sprzedawcy, warunki zwrotu oraz gwarancję.
Mimo wszystko możliwość szybkiego porównania cen jest ogromną przewagą zakupów internetowych.
Warto jedynie uważać, aby poszukiwanie oszczędności rzędu kilku złotych nie skończyło się zakupem w sklepie, o którym praktycznie nic nie wiadomo.
Ubrania nadal dobrze jest przymierzyć
Rozmiar M jednej marki może odpowiadać S albo L w innej. Nawet dokładna tabela wymiarów nie pokazuje, jak materiał będzie układał się podczas ruchu.
W sklepie stacjonarnym od razu widzimy, czy spodnie dobrze leżą, buty nie uciskają, a kurtka daje odpowiednią swobodę.
Przy zakupach online trzeba liczyć się z możliwością zwrotu.
Dla osoby, która dobrze zna rozmiarówkę konkretnej marki, nie będzie to większym problemem. Przy zupełnie nowym fasonie wizyta w sklepie może jednak oszczędzić sporo czasu.
Meble i wyposażenie domu warto czasem zobaczyć na żywo
Zdjęcia nie pokazują wszystkiego.
Sofa może wyglądać pięknie, ale dopiero po usiądnięciu wiadomo, czy jest wygodna. Materiał zasłony może mieć inną fakturę, niż sugeruje fotografia, a kolor mebla zmienia się w zależności od oświetlenia.
Przy większych i droższych elementach wyposażenia warto więc rozważyć obejrzenie produktu stacjonarnie, nawet jeśli późniejszy zakup zostanie wykonany przez internet.
Taki model łączący oba kanały jest coraz bardziej naturalny.
Elektronikę łatwo porównać w sieci, ale dobrze wziąć ją do ręki
Specyfikacja telefonu czy laptopa jest dostępna online i pozwala szybko porównać modele.
Nie odpowie jednak na pytanie, czy telefon wygodnie leży w dłoni, klawiatura laptopa nam odpowiada, a ekran rzeczywiście wygląda dobrze.
Dlatego przy droższej elektronice rozsądne może być połączenie obu metod: najpierw analiza parametrów i opinii w internecie, później krótkie sprawdzenie urządzenia w sklepie.
W ten sposób można uniknąć sytuacji, w której świetny według tabeli sprzęt okazuje się po prostu niewygodny.
W sklepie łatwiej kupić impulsywnie
Zakupy stacjonarne mają pewną przewagę marketingową nad klientem. Produkt można dotknąć, przymierzyć i od razu zabrać do domu.
Do tego dochodzą odpowiednio ustawione ekspozycje, promocje przy kasach oraz kontakt ze sprzedawcą.
Internet także stosuje wiele podobnych technik, ale łatwiej zrobić sobie przerwę i wrócić do koszyka następnego dnia.
Z drugiej strony zakupy online mają własną pułapkę: łatwość płatności. Kliknięcie jednego przycisku jest mniej odczuwalne niż fizyczne wyjęcie pieniędzy czy karty przy kasie.
Dostępność od ręki pozostaje przewagą sklepu tradycyjnego
Jeżeli potrzebujemy czegoś dzisiaj, nawet najszybsza dostawa internetowa może być za wolna.
W sklepie stacjonarnym płacimy i wychodzimy z produktem.
Ma to znaczenie przy nagłych zakupach: zepsutej ładowarce, ubraniu potrzebnym na następny dzień czy brakującym narzędziu podczas remontu.
Czas ma swoją wartość i czasem uzasadnia zapłacenie nieco wyższej ceny.
Kontakt ze sprzedawcą może być pomocny, ale nie zawsze jest bezstronny
Dobry sprzedawca potrafi szybko wyjaśnić różnice pomiędzy produktami i zwrócić uwagę na kwestie, o których klient wcześniej nie pomyślał.
Warto jednak pamiętać, że jego zadaniem jest również sprzedaż.
Dlatego szczególnie przy drogich zakupach nie powinno się opierać decyzji wyłącznie na jednej rozmowie.
Najlepiej wykorzystać wiedzę sprzedawcy jako jedno ze źródeł informacji i porównać ją z niezależnymi testami oraz opiniami użytkowników.
Najlepszy model zakupów łączy oba światy
Nie trzeba opowiadać się po stronie internetu albo sklepów tradycyjnych.
Można sprawdzić produkt na żywo, a później kupić go online. Można również znaleźć interesujący model w internecie i odebrać go w sklepie stacjonarnym.
Każdy kanał ma swoje zalety.
Najważniejsze jest dopasowanie sposobu zakupu do rodzaju produktu. Tam, gdzie liczą się dokładne wymiary, wygoda i faktura, kontakt z produktem jest bardzo wartościowy. Tam, gdzie najważniejsze są parametry, cena i szeroki wybór, internet może być zdecydowanie wygodniejszy.
Dobry zakup nie zależy więc od miejsca, lecz od tego, czy przed zapłaceniem mamy wystarczająco dużo informacji, żeby podjąć rozsądną decyzję.